czwartek, 10 lipca 2014

Pod Lupą- czyli polecam lub nie polecam.

Hej, dziś pokaże wam parę produktów i ''wystawie'' swoją ocenę.

1. Klikier z firmy KARIE.
Mam dwa klikiery tej firmy i bardzo je sobie chwalę.  Jedyne co może je uszkodzić to woda. Jeśli klikier spotka się z wodą to w skutku klikier zardzewieje (będziecie to mogli zaobserwować na żółtym klikierze). Klikiery dostępne są w sklepie zooplus (i tam je kupiłam) za 4,80 (jedną sztuka). Polecamy!



Jak widać trochę się porysowały, ale i tak działają znakomicie.

Tak właśnie będzie wyglądał klikier po kontakcie z wodą. 

2. Wysokotonowy, bezdźwiękowy gwizdek dla psa firmy TRIXIE.
Gwizdek również kupiony w sklepie zooplus, za 5,80 (w promocji).Gwizdek według mnie w ogóle się nie sprawdza. Pies w ogóle na niego nie reaguje, jednym słowem nie polecam!


Gwizdek ma 8cm.

3. Ciasteczka Lolo Pets.
Ciasteczka dostaliśmy w prezencie od internetowego sklepu zoologicznego PSIABUDA (za prezencik bardzo dziękujemy), ale wracajmy do tematu.  Przysmaki możemy zamówić na E-Pazur za 5 złoty i 55 groszy za 21 dekagramów. Z tego co wywnioskowałam kosteczki są w różnych rozmiarach, a to na pewno będzie wielkim plusem. 



My testowaliśmy ciasteczka o rozmiarze S. 



Drugim też dość dużym plusem jest to, że ciasteczka są dostępne w czterech smakach -waniliowy, czekoladowy, bananowy, warzywne. To były dwa najważniejsze powody dlaczego polecamy wam te ciasteczka (jeżeli będziecie chcieli to z pewnością napiszę o nich recenzje ;) ).






Czekam na wasze komentarze, mile widziane tematy na następne posty ☺!

piątek, 4 lipca 2014

Psi Haul.

Co prawda miał być o tym filmik, ale niestety Youtube odmawia posłuszeństwa więc nadchodzę z postem :) !

1. Piłeczki tenisowe- Pepco 4, 99 zł (za dwie sztuki).
Tak jak sama nazwa wskazuje są to zwykłe piłeczki do np. gry w palanta. Są one:
-wytrzymałe
-poręczne
-widoczne, a to duży plus szczególnie podczas spacerów
-tanie.
Jedynym minusem piłeczek jest to, że mają nie przyjemny zapach,  ale (na szczęście) nie przeszkadza to psu w zabawie.


2. Kantar z firmy Ami Play- Zamówiony na PsiaBuda za 28,00zł.
Kantar posiada wzór kości na niebieskim tle. Zaufałam tej firmie, ponieważ mam smycz z tej firmy i sprawdza się rewelacyjne. Nie wiele mogę powiedzieć o halterze bo Miko jeszcze  go nie nosił, ale na pierwszy rzut oka widać,  że kantar jest solidnie wykonany.  Bardzo spodobało mi się wykonanie haltera w okolicach pyska (wąsików, nosa), ponieważ użyto tam miękkiego w dotyku materiału. Dzięki temu pies nie będzie czuł dyskomfortu.


3. Przysmak treningowy w sztyfcie, Planet Pet- PsiaBuda za 12,50zł.
Przysmak jest zamknięty w małym, poręcznym opakowaniu. Dzięki swej nie wielkiej wielkości możemy zabrać go wszędzie. Po odkreceniu zakrętki przysmak, a właściwie jego opakowanie przypomina antyperspirant. Po obróceniu części obracalnej możemy dostrzec brązową wydzielinę to właśnie ona jest przysmakiem.


4. Szarpak Trixie- PsiaBuda 3,20zł.
O tym produkcie możemy powiedzieć tylko tyle, że jest dostępny w ślicznych , żywych kolorach. Więcej nie możemy powiedzieć, ponieważ przez moją nie uwagę kupiłam szarpak dwa, a może nawet trzy razy mniejszy od pyszczka Miko.

   

czwartek, 19 czerwca 2014

Test: Piłeczka Trixie VS Miko.

Dziś zajęliśmy się testowaniem gumowej piłeczki z firmy Trixie. 

Tak prezentowała się piłeczka przed kontaktem z psem. 


Na pierwszy rzut oka wywnioskowałam, że:
-piszczy
-jest mała
-jest z solidnej gumy.



A to piłeczka po zabawie.


Niby nic nie uszkodzone, a jednak! Okazało się, że piszczałka się zepsuła, a to właśnie ona zachęcała do zabawy :\  Podsumowując: Piłeczka na pewno wytrzyma jeszcze nie jedną zabawę, ale piszczałka już nie. Więc jeżeli twój psiak bawi się tylko piłkami, które mają piszczałki to nie polecam. 





I na koniec zdanie Miko ;)



-Moim skromniastym zdaniem. Piłka jest se świetniasta. Tylko, że tak nagle nie ocekiwanie przestała se piszczeć! A to wielki minus se jest! Bo przecież ja pobawił se ją z chwilkę, a ona już focha se ma! 



To więc tyle my na pewno dalej będziemy testować piłkę ;)



sobota, 14 czerwca 2014

Zmiana.

Postanowiłam usunąć wszystkie poprzednie posty i zacząć blogować od początku. Mam nadzieje, że ta zmiana wyjdzie mi i wam na dobre. Na początek postanowiłam więc dać 25 faktów o Miko:

  1. Miko jest strasznym łakomczuchem.
  2. Miko nie lubi kotów.
  3. Miko uwielbia kontakty z innymi psami. 
  4. Miko kocha pływać.
  5. Nigdy się nie męczy (no może prawie nigdy ;) ).
  6. Miko miał trójkę rodzeństwa.
  7. Jego tata był czarny, a matka biszkoptowa.
  8. Miał czarnego braciszka i dwie biszkoptowe siostrzyczki.
  9. Miko ma bardzo doniosły głos.
  10. Miko nie może pić mleka.
  11. Miko gdy boi się jakiegoś psa to przed nim ucieka 
  12. Miko posiada rodowód.
  13. Miko kocha być w ruchu.
  14. Miko kiedyś jadł jabłka oraz marchew.
  15. Miko bardzo, ale to bardzo lubi aportować.
  16. Miko kocha wszystkie piłeczki.
  17. Miko urodził się 6 lipca 2012 roku.
  18. Miko nie lubi gdy się go czeszę. 
  19. Miko lubi dzieci.
  20. Miko jest bardzooo szybki.
  21. Miko złapał raz zająca.
  22. Miko nigdy nie bawił się z psem większym od siebie.
  23. Miko gdy świeci słonko lubi się położyć i wygrzewać w słonku. 
  24. Miko nigdy nie miał kleszcza (na szczęście).
  25. Miko od pewnego czasu ma problemy ze skupieniem (przez koty, które bawią się za ścianą).

  No to tyle :) Następny post już wkrótce.